To już nie zegarek

Na rynek wkroczyły SmartWatche, a w kolejce stoi już kolejna generacja bajeranckich zegarków. Na początku zrezygnowano z tradycyjnych wskazówek na rzecz cyferek, teraz jest już to mini komputer. Internet, muzyka, na niektórych, o zgrozo można nawet uruchomić Windowsa. Monitorowanie aktywności, masa aplikacji i wiele innych funkcji „zegarków” jednych wprawia w zachwyt, innych przeraża. Dążymy do zamknięcia w każdym urządzeniu jak największej ilości funkcji, dla zwolenników takich rozwiązań jest to niewątpliwie plus, ale czy naprawdę potrzebujemy możliwości przeglądania Internetu w zegarku? Rozumiem jeszcze, że wyświetlana temperatura może okazać się w niektórych sytuacjach całkiem przydatna, ale bez przesady. Podłączenie do sieci w każdej chwili swojego życia wcale nie jest takie wspaniałe. Zegarek to zegarek i powinien nim zostać. Gadżety często trafiają do młodszej grupy odbiorców, którzy zamiast nauką bawią się zegarkiem, który oprócz podstawowej funkcji spełnia także setkę innych, szkoda, że zadania z matematyki nie rozwiąże…

 

You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.

Zostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany żeby zostawić komentarz.

Powered by WordPress | Designed by: wordpress themes free | Find Free WordPress Themes and find best wordpress themes at wordpress 4 themes.